Słowa kluczowe Publikacje wg słów kluczowych "rocznica"

rocznica

napisane przez -
628

Program wrocławskich obchodów 36. rocznicy powstania NSZZ „Solidarność”:

25 sierpnia 2016 r. (czwartek)

godz. 21:30 – specjalny pokaz Wrocławskiej Fontanny Multimedialnej

26 sierpnia 2016 r. (piątek)

godz. 19:00 – Spragnieni lata – piosenki The Beatles. Wystąpią: Natalia Przybysz, Natalia Grosiak, Tymon Tymański, Krzysztof Zalewski

Centrum Historii Zajezdnia, Wrocław, ul. Grabiszyńska 184. Wstęp wolny

27 sierpnia 2016 r. (sobota)

godz. 16:30 – Wrock for Freedom – Legendy Rocka. Koncert zespołów Lady Pank, TSA, The Klenczon Experience

Centrum Historii Zajezdnia, Wrocław, ul. Grabiszyńska 184. Koncert biletowany.

28 sierpnia 2016 r.  (niedziela)

godz. 10:00 – złożenie kwiatów na grobie śp. Kazimierza Michalczyka i śp. Piotra Bednarza na Cmentarzu Grabiszyńskim

godz. 12:00 – Msza św. w Kościele pw. św. Klemensa Dworzaka przy Alei Pracy

godz. 13:30 – uroczystość pod tablicą „Solidarności” przy Centrum Historii Zajezdnia, Wrocław, ul. Grabiszyńska 184

Po uroczystości piknik na terenie CH Zajezdnia

godz. 16:00 – Muzyczna lekcja historii:  Piosenki Jacka Kaczmarskiego. Trio Łódzko-Chojnowskie, Triada Poetica, Justyna Panfilewicz, Adam Łapacz

Centrum Historii Zajezdnia, Wrocław, ul. Grabiszyńska 184. Wstęp wolny.

godz. 19:30 – Muzyczna lekcja historii:  Polski rock lat 80. Natalia Lubrano, Paulina Lenda, Marta Kołodziejczyk, Ania Kłys, Alicja Kalinowska

Centrum Historii Zajezdnia, Wrocław, ul. Grabiszyńska 184. Wstęp wolny.

29 sierpnia 2016 r. (poniedziałek)

godz. 18:00 – Wernisaż wystawy „Ludzie Solidarności” w fotografii Janusza Wolniaka

Klub „Salonik Trzech Muz”, Wrocław, ul. Zawalna 7

31 sierpnia 2016 r. (środa)

godz. 18:00 – Dyskusja panelowa pt. „Godność równa się Solidarność” z udziałem m.in. przewodniczącego Zarządu Regionu Kazimierza Kimso

Klub Muzyki i Literatury, Wrocław, pl. Kościuszki 10.

napisane przez -
830

Zapraszamy na obchody 35. rocznicy Sierpnia ’80. Program uroczystości przedstawiamy poniżej.

GDE Error: Error retrieving file - if necessary turn off error checking (500:Internal Server Error)

napisane przez -
572

napisane przez -
545

napisane przez -
557

13 grudnia 1981 roku dzieci zapamiętały jako dzień bez teleranka. Dla dorosłych data ta oznacza przekroczenie pewnej granicy, złamanie zasad społecznego funkcjonowania, którego konsekwencje w prostej drodze doprowadziły m.in. do późniejszej śmierci księdza Jerzego Popiełuszki.

stan_wojenny

13 grudnia pozbawił ludzi pracy tych namiastek wolności, jakie udało się wywalczyć podczas Porozumień Sierpniowych. Spenienie robotniczych postulatów oznaczało zgodę na reformy, a co za tym idzie stopniowe poluźnianie więzów, co w konsekwencji mogło doprowadzić do utraty przewodniej roli partii. Na to nie można było sobie pozwolić. Zwłaszcza w obliczu braterskiego sojuszu z ZSRR.

Godzina milicyjna, blokada połączeń telefonicznych, aresztowania, represje, pozbawianie pracy tych, którzy odważyli się na głos sprzeciwu sprawiły, że wszystko, co udało się nam wywalczyć, poszło w zapomnienie. Rozpoczął się stan wojenny, którego konsekwencje daleko wykraczały poza sferę gospodarczo-ekonomiczną. Największe spustoszenie dokonało się w mentalności ludzkiej. Zaszczepiono w niej przekonanie, że sprzeciw nie ma sensu, a najlepsza postawa to mierny, bierny, ale wierny.

Im więcej lat dzieli nas od feralnej niedzieli 1981 roku, tym bardziej to, co się wtedy wydarzyło, rozmieniane jest na drobne. W dorosłość weszło pokoleni ludzi, którzy urodzili się już w wolnej Polsce. Dla nich wolność, zwłaszcza możliwość porozumiewania się bez granic w świecie www, jest czymś zupełnie naturalnym, danym im, nie zaś dobrem, które należało sobie wywalczyć i pieczołowicie pielęgnować. Dla tych młodych ludzi lata komunizmu oznaczają tylko jakieś hipotetyczne puste półki sklepowe i kartki, o których słyszą na lekcjach historii (bo w domach rodzinnych jakoś rzadziej). Zupełnie nieczytelny jest dla nich zarówno dowcip z tamtych lat, jak i piosenki Kaczmarskiego. To jest znakomity moment, by w umysłach ludzi zaszczepić przekonanie, że to, co nastąpiło po 13. grudnia, to mniejsze zło, coś, na co trzeba było się zgodzić, by uniknąć zła większego, czyli interwencji sowieckiej. Generał Jaruzelski kreowany jest na postać tragiczną, której trudna decyzja pozwoliła ocalić naród przed ostatecznym zniewoleniem. W rozmaitych sondażach społecznych już ponad 50% dorosłych Polaków uważa, że wprowadzenie stanu wojennego było słuszne, że nie można było inaczej! To prawdziwy chichot zza grobu partyjnej nomenklatury.

Tymczasem w świetle dokumentów, o których coraz głośniej, generał Wojciech Jaruzelski zamiast osłaniać kraj własną piersią przed wkroczeniem Armii Czerwonej, sam o to wkroczenie zabiegał. Nie możemy pozwolić, by prawdziwy obraz tamtych lat rozwiał się w naszej pamięci niczym potajemnie palone akta SB. Nie pozwólmy na rozwadnianie historii do konsystencji piątej wody po kisielu. Nie umniejszajmy ofiary złożonej przez księdza Popiełuszkę i innych, których opór tak wiele kosztował. Pamiętajmy.

napisane przez -
470

Pamiętamy. Zawsze pamiętamy o tym, jak wiele trudu i wysiłku kosztowało nas zdobycie wolności. Pamiętamy niezależnie od tego, czy rocznica jej odzyskania jest okrągła, czy też nie. W 29. rocznicę podpisania Porozumień Sierpniowych spotkaliśmy się jak zwykle. Szacunku dla tych, którzy poświęcali swój czas, tracili pracę, zdrowie a czasami i życie, byśmy mogli dzisiaj doświadczać plusów i minusów ustroju demokratycznego, nie mierzy się liczbami. 29. rocznica nie jest zatem mniej ważna niż następna, która będzie za rok.

Obchody na zajezdni 7 rozpoczęło spotkanie komisji zakładowej, na której połączyliśmy przeszłość z teraźniejszością, czyli oprócz wspominania wydarzeń sprzed dwudziestu dziewięciu lat, rozmawialiśmy na temat obecnego funkcjonowania i kondycji spółki.

Kolejnym etapem była uroczysta msza święta, która rozpoczęła się w samo południe w kościele duszpasterstwa ludzi pracy przy Alei Pracy. Kościół sam w sobie wart jest uwagi. Ze względu na swoje wnętrze wypełnione tablicami pamiątkowymi fundowanymi przez ludzi podziemia i tych, dla których priorytetem był sprzeciw wobec władz komunistycznych, budynek stanowi jeden wielki pomnik i dowód zmagań w imię szczytnej idei. Msza święta celebrowana była przez ks. Adama Drwięgę w obecności wielu zgromadzonych ludzi i pocztów sztandarowych. W kazaniu padły ważne pytania o to, jacy byliśmy te dwadzieścia dziewięć lat temu, jacy jesteśmy teraz i do czego zmierzamy. Czy na pewno wszystkie nasze cele zostały zrealizowane i możemy ogłosić pełne zwycięstwo?

  Po mszy nastąpiło uroczyste złożenie wieńców pod tablicą pamiątkową przy Zajezdni nr 7 na ul. Grabiszyńskiej. Obecnością zaszczycili nas przedstawiciele władz państwowych w osobie wicepremiera Grzegorza Schetyny, posłowie na Sejm Rzeczpospolitej Polskiej oraz włodarze miasta i województwa. Po krótkiej modlitwie za ojczyznę kwiaty pod tablicą złożyli przedstawiciele władz państwa i zarządu naszego przedsiębiorstwa, władze związku i delegaci, a także przedstawiciele służb mundurowych, czyli policji, wojska i straży miejskiej.

Nasze uroczystości miały również wymiar mniej oficjalny. Pamiętajmy o tym, że dwadzieścia dziewięć lat temu nawiązały się przyjaźnie, które niejednokrotnie trwają do dzisiaj. Spotkanie z kolegami i koleżankami z dawnych lat było okazją do wspomnień i do luźnych rozmów na tematy bieżące. Przy poczęstunku na terenie Zajezdni nr 7 miło spędziliśmy czas, ciesząc się swoją obecnością.

napisane przez -
558

napisane przez -
476

napisane przez -
509